Woda i studnie - Stefan Jerzy Siudalski

 Statystyki
Przejdź do treści

Menu główne:

Woda i studnie

Twórczość > Publikacje

Spis moich publikacji - książki można obecnie kupić tylko na Allegro:

  • książka  Siudalski S. "Radiestezja w budownictwie" - metody poszukiwania wody, dobór studni do warstw wodonośnych, podnośniki wody

  • książka Heidrich Z. Siudalski S. "Woda na działce i w domu" Murator 1990 jw

  •  "Kłopoty ze studnią" (1) Murator 1984

  • "Z dobrym filtrem - dobra studnia" Murator 1986,

  • "Woda, studnie, pompy" Murator 1986,

  • "Jak znaleźć wodę na działce" Działkowiec 1991,

  • "Sucho w studni czyli co robić, gdy pompa nie ma siły ssać" Murator 1985,

  • "Studnia ...rrraz!" Murator 1992,

  • "Rośliny wskazują wodę" Murator 1985

  • "Gdzie wykopać studnię" Dom Letni 1995

  • "Stare studnie" Dom Letni 1996,

  • "Filtry studzienne" Dom Letni 1996

  • "Jak szukac wody"  Murator 3/2005

  • "Woda na działce i w domu" Murator  8/2004  - skąd ja czerpać, jak doprowadzić, czym filtrować str. 22 , 23, 26, 27,

  • Siudalski S.  Fiedro Czuj " Kołodiec bez oszibok" Murator wersja ukraińska  2/2011 str. 92 - 97

  • Siudalski S. Fiedro Czuj "Kołodiec bez oszibok cz 2" Murator wersja ukraińska  3/2011 str. 104 -109



Kołek w studni
Jeśli ktoś twierdzi, że zna stu procentową metodę poszukiwania wody to należy przerwać rozmowy z takim kimś ponieważ on nie wie co mówi. Jeśli ktoś powie, że woda pod ziemią jest wszędzie i bez problemów można w dowolnym miejscu ją znaleźć to ten człowiek wie bardzo mało o tym co przyroda pod ziemią "nabroiła". Starzy studniarze wiedzą z własnego doświadczenia jak dziwne sytuacje mogą wystąpić w układzie warstw podziemnych. Na jakie niespodziewane i niecodzienne rzeczy i zjawiska można natrafić pod ziemią. Bo czym wytłumaczyć jeśli na dwudziestym metrze pod ziemią świder trafia na bale, drewniane bale. Stara studnia? Tak stara że była zbudowana z bali? Przyroda bale tam zostawiła i zakonserwowała? Mało realne, raczej stara studnia.
W takiej najeżonej dziwnościami okolicy niedaleko stacji Ruda Talubska w gospodarstwie wyschła studnia. Studnia była zbudowana z kręgów i w takim przypadku najtańsza metoda to wykonanie nawiertu świdrami w dnie studni. Nie trzeba prowadzić do domy nowych rur tylko wykorzystuje się te które czerpały wodę ze studni kręgowej.
Wezwano studniarza. Ten ledwie rozstawił trójnóg nad studnią jak przyszedł dziadek i mówi:
"Uważajcie tam w studni jest kołek"
Dziadek nie tylko nie wyglądał poważnie to jeszcze od rzeczy gadał - widział kto w studni kołek? 

Chyba w bajkach o żabie i kamieniu co to wodę ze studni zabrała.
Nie nawiercili studniarze w dnie tej kręgowej studni nawet ośmiu metrów jak siknęło z otworu ponad stodołę. Dziadek podskakuje i krzyczy a nie mówiłem, a nie mówiłem że kołek w studni. Gospodyni drze się jak by ją ze skóry obcierali i biega lamentując po podwórku ale majster od studni zorientował się o czym to mówił dziadek i natychmiast kazał usunąć z odwiertu świder. Na podwórku znaleźli jakiś balik i zaczopowali nim otwór.
Dziadek miał rację - w studni był kołek. Kiedyś jak dziadek był młody wydarzyła się podobna historia i też zaczopowano odwiert kołkiem. Gdyby tego nie zrobili natychmiast, woda pod ciśnieniem wyrwała by duży otwór i okolica by pływała.
Tam, w tamtej okolicy się to już zdarzało - za cara, jak stację w Rudzie Talubskiej budowano /1877/. Przez kilka miesięcy woda zalewała łąki. Siatki na otwór kładziono i obciążano kamieniami aż sobie poradzono.
Tak bywa, że woda pod ciśnieniem występuje już na niewielkich głębokościach.
SJS


Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego