o mnie
Stefan Jerzy Siudalski
Urodziłem się w 1947 roku w Kłodzku. Następnie mieszkałem w Świdnicy, Siedlcach, Rębkowie i w końcu od 1958 roku zamieszkałem w Warszawie. Chodziłem do szkoły podstawowej nr 126 na ulicy Otwockiej na Szmulkach.
Mam w swoim dorobku:
- ponad 380 artykułów dotyczących ochrony mienia,
- ponad 35 artykułów dotyczących metod poszukiwania wody, studni, podnośników wody itd publikowanych w Polsce i na Ukrainie,
- po kilkadziesiąt artykułów na tematy związane z historią, bronią, pszczelarstwem
- wydanych jest trzynaście książek mojego autorstwa - najnowsza to " Duża historia małej wsi - Rębków i okolica"
- Poradnik dla studentów "Ochrona osób i mienia" Ryszard Radziejewski, Stefan Siudalski - Wojskowa Akademia Techniczna Warszawa 2013 rok, Książkę można kupić w zakresie cen od 36 do ok 50 zł przez internet np w Księgarni Ekonomicznej i w kilku innych miejscach
Spis treści podręcznika - omówienie najważniejszych norm dotyczących branży security - aktualne - czerwiec 2013
- a na szkoleniach wykorzystywane było ponad 15 moich broszur.
- uzyskałem kilka patentów z dziedziny elektroniki - mogłem ich złożyć dużo więcej ale...warto przeczytać co się stało po złożeniu pierwszych wniosków patentowych,
- nagrodę ministra za współudział w tworzeniu i wykorzystywaniu aparatury do wytwarzania impulsowych pól magnetycznych /do 1 MGs/,
- autorską metodę określania zagrożeń i doboru zabezpieczeń obiektów z podziałem na domy, mieszkania oraz sklepu, hurtownie, magazyny,
- opracowanie metody profilowania przestępcy na podstawie metody przełamania zabezpieczeń,
Przez ponad 27 lat byłem na liście biegłych sądowych z dziedziny zabezpieczeń. Pierwsze piętnaście lat, czyli trzy kadencje, byłem biegłym z dziedziny "Systemy Alarmowe". Ostatnio - trzecią kadencję byłem biegłym z dziedziny "Ochrona osób i mienia". Jest to jak widać rozszerzenie zakresu ponieważ nie tylko systemy alarmowe mogłem oceniać ale także interwencję, zabezpieczenia mechaniczne, telewizję przemysłową, systemy kontroli dostępu czyli całość składników systemów ochrony.
Jednak we wrześniu 2015 roku ze względu na pogłębiające się niekorzystne zmiany w wymiarze sprawiedliwości zrezygnowałem z bycia biegłym.
Dziś
Z mojego otoczenia wyjechało na stałe za granice ponad 50 osób. Wyjechali i nie wrócą. Tęsknią ale nie wrócą.
Wyżej cenią sobie stabilność teraźniejszości i przewidywalność przyszłości.
To jest wielka strata dla Polski ... i dla mnie też. Nie siądziemy razem do brydża, nie wymienimy się doświadczeniami jak sobie w Polsce układać życie, nasze dzieci ani wnuki nie będą się razem bawiły a później wzajemnie wspomagały.
Tak naprawdę musiałem od nowa krąg znajomych układać.
To źle rokuje i dla mnie i dla mojej rodziny i dla Polski.